Muzyka, Rant »

[01 września, 2010 | Dodaj komentarz | Poziom: 1 ]

W swojej karierze przygodzie z szeroko pojętymi gitarami elektrycznymi miałem do czynienia z naprawdę dużą ilością wzmacniaczy - od totalnej taniochy za stówkę, przez nieco lepsze, do absolutnych gigantów sceny i studia kosztujących ciężkie kilodolary. Wyniosłem z tego kilka wniosków.

Czytaj dalej »